Zamknij

Leonardo DiCaprio prawie stracił rolę w "Titanicu". Gwiazdor zachowywał się jak diva

23.11.2022 15:40

Mało brakowało, a Leonardo DiCaprio nie wystąpiłby w najsłynniejszym filmie w swoim dorobku. James Cameron wspomniał po latach, jak wyglądała praca na planie.

Titanic -  Leonardo DiCaprio, Kate Winslet - kadr z filmu
fot. Twentieth Century Fox/Paramount Pictures/Lightstorm Entertainment/East News

James Cameron zdradził, że Leonardo DiCaprio gwiazdorzył podczas castingu do filmu "Titanic" i o mały włos nie stracił roli Jacka, która sprawiła, że został międzynarodowym gwiazdorem.

"Titanic": Leonardo DiCaprio mógł nie zagrać w kultowym filmie 

Chociaż "Titanic" to tytuł, który sprawił, że o DiCaprio usłyszał cały świat, a aktor został bożyszczem nastolatek z lat 90., mało brakowało, a rolę Jacka zagrałby ktoś inny.

James Cameron - reżyser "Titanica", w rozmowie z GQ opowiedział o kulisach powstawania filmu. Twórca był bliski nieobsadzenia Leonardo DiCaprio w roli Jacka Dawsona, ponieważ aktor zachowywał się na castingu jak diva.

Filmowiec wspominał, że najpierw obsadzono Kate Winslet w roli Rose, a dopiero później szukano dla aktorki partnera ekranowego.

Pojawił się Leo – oczywiście oczarował wszystkich, w tym mnie. Powiedziałem: "W porządku, zobaczmy, jaką macie chemię z Kate".

Dwudziestoparoletni wówczas DiCaprio uznał, że ma już zapewnioną rolę w filmie. Cameron chciał jednak spotkać się z nim ponownie, aby przeczytał dwie linijki tekstu z Winslet.

Powiedział: "Chodzi ci o to, że mam czytać??, a ja odparłem: "Tak". Odpowiedział: "Nie, nie przeczytam".

Cameron, słysząc tę odpowiedź, podszedł do aktora, uścisnął mu rękę i podziękował za przybycie.

Powiedział: "Czekaj, czekaj, czekaj. Chodzi ci o to, że jeśli nie przeczytam, to nie dostanę roli? Tak po prostu? A ja na to: "No cóż, tak. No weź. To jest gigantyczny film, który zajmie mi dwa lata życia… Nie zamierzam tego zj***ć, podejmując złą decyzję dotyczącą obsady. Więc albo będziesz czytać, albo nie dostaniesz tej roli".

DiCaprio obruszył się tą odpowiedzią, ale zgodził się na próbne czytanie z Winslet. Według Camerona aktor był pełen negatywnej energii aż do dnia rozpoczęcia zdjęć. Dopiero kiedy kamery ruszyły, gwiazdor wszedł w rolę i został w niej do ostatniego klapsa na planie.

"Avatar: istota wody" - kiedy premiera?

Najnowszym filmem Camerona jest długo wyczekiwana kontynuacja "Avatara". W produkcji występują: Zoe Saldana, Sam Worthington, Sigourney Weaver, Stephen Lang, Cliff Curtis, Joel David Moore, CCH Pounder, Edie Falco, Jemaine Clement i Kate Winslet. Produkcja trafi do kin już 16 grudnia 2022 roku. Na kolejne lata zaplanowano premiery pozostałych kontynuacji, które były kręcone w tym samym czasie.

RadioZET.pl/GQ/YouTube