Zamknij

Will Smith odchodzi z Akademii Filmowej. Zapłacił za skandal. "Jestem załamany"

Maciej Friedrich
02.04.2022 17:17

Will Smith podczas gali rozdania Oscarów spoliczkował Chrisa Rocka. Nagrodzony statuetką aktor postanowił zrezygnować z członkostwa w Amerykańskiej Akademii Filmowej. W oficjalnym oświadczeniu przyznał, że jest załamany konsekwencjami swojego zachowania.

Will Smith Chris Rock
fot. ROBYN BECK/AFP/East News

Will Smith to jeden z najpopularniejszych aktorów na świecie, który sławę zdobył dzięki doskonałym rolom zarówno w produkcjach komediowych, jak i tych o wiele cięższych gatunkowo. Rozpoznawalność przyniósł mu serial "Bajer z Bel-Air", a udział w takich hitach jak "Dzień Niepodległości", "Faceci w czerni", "Ali" czy "W pogoni za szczęściem" ugruntowały jego pozycję w Hollywood. Ogromnym sukcesem okazała się kreacja Smitha w "King Richard: zwycięska rodzina", za którą otrzymał statuetkę Oscara 2022. Jednak amerykański gwiazdor stał się jednocześnie jednym z bohaterów tegorocznej gali.

Media na całym świecie rozpisują się na temat skandalu z udziałem Willa, który uderzył na Oscarac 2022 Chrisa Rocka po tym, jak ten zażartował z fryzury jego żony. Aktor został potępiony przez wiele osób z branży, zniesmaczony jego zachowaniem był między innymi Jim Carrey. Smith przeprosił za swoje zachowanie, jednak nadal musi mierzyć się z falą krytyki. 31 marca miało odbyć się kryzysowe spotkanie Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, do której należy Will. Okazuje się, że postanowił on zrezygnować z członkostwa w organizacji.

10 polskich gwiazd które miały poważne problemy z prawem
10 Zobacz galerię
fot. Mateusz Jagielski/East News, VIPHOTO/East News, ADAM JANKOWSKI/REPORTER/East News

Will Smith odszedł z Akademii Filmowej. Aktor złożył rezygnację po skandalu na gali Oscarów

Will Smith w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym przez "Variety" poinformował, że rezygnuje z członkostwa w Akademii Filmowej. Powodem jest oczywiście jego zachowanie podczas oscarowej gali, którego bardzo żałuje.

- Lista tych, których skrzywdziłem, jest długa, i obejmuje Chrisa, jego rodzinę, wielu moich przyjaciół i bliskich, wszystkich obecnych i widzów w domach. Zdradziłem zaufanie Akademii. Pozbawiłem innych nominowanych i zwycięzców możliwości świętowania i uhonorowania za ich niezwykłą pracę. Jestem załamany - poinformował aktor.

Smith poinformował także, że chciałby, aby organizacja nadal cieszyła się należnym jej szacunkiem i mogła skupić na swojej działalności bez cienia skandalu z udziałem jej członka.

- Chcę, aby uwaga ponownie skupiła się na tych, którzy na nią zasługują dzięki osiągnięciom. Chcę pozwolić Akademii wrócić do niesamowitej pracy, jaką wykonuje poprzez wspieranie kreatywności i artyzmu w filmie - podsumował.

Jak informują media, odejście gwiazdora może nie być końcem sprawy z jego udziałem. Mówi się nawet, że mógłby stracić statuetkę Oscara.