Zamknij

„Tytus, Romek i A’Tomek“: powstanie nowy film animowany. Rozmawiamy z twórcami [WYWIAD]

30.06.2022 10:37
Tytus, Romek i A'Tomek - grafika promocyjna nowego filmu
fot. materiały prasowe EgoFILM/Maciej Śledziński

„Tytus, Romek i A’Tomek” to bohaterowie słynnego polskiego komiksu autorstwa Papcia Chmiela. Bohaterowie komiksowej sagi staną się ponownie bohaterami filmu animowanego. U sterów ekipa twórców odpowiedzialnych za sukces „Kajka i Kokosza” Netflixa. Co już wiemy o nowym projekcie filmowym? Przepytaliśmy scenarzystów i poznaliśmy nowe szczegóły.

„Tytus, Romek i A’Tomek” powracają! Polskie studio animacji EgoFILM. Studio, które koncentruje się na produkcjach filmowych dla najmłodszych, tym razem nabyło prawa do ekranizacji popularnego komiksu autorstwa Henryka Jerzego Chmielewskiego, znanego także jako “Papcio Chmiel”. „Tytus, Romek i A’Tomek” w pierwszej kolejności powróci jako film pełnometrażowy, a następnie seria animowana. Planowany czas rozpoczęcia prac nad produkcją to początek 2023 roku. Fabuła filmu stanowić będzie połączenie wybranych ksiąg o przygodach trójki przyjaciół, dzięki czemu każdy bohater będzie miał szansę pokazać się zarówno jako indywiduum, jak również jako część wyjątkowego trio.

Zobacz także

„Tytus, Romek i A’Tomek” – komiks z tradycjami 

Pierwszy komiks z serii „Tytus, Romek i A’Tomek” ukazał się w 1957 roku na łamach młodzieżowego pisma „Świat Młodych”. Opowiadał o przygodach dwóch przyjaciół – Romka i A’Tomka, którzy starają się pomóc małemu szympansowi Tytusowi, dopasować się do ludzkiego społeczeństwa i nazwijmy to – go „uczłowieczyć”. Seria zyskała popularność, dzięki swojemu nienachalnemu humorowi, a także dzięki zestawowi ciekawostek z różnych dziedzin wiedzy. W ten sposób komiks miał walory zarówno humorystyczne, jak i edukacyjne. Wiele miejsca poświęcono bowiem zagadnieniom ze sfery historii, geografii czy ochrony przyrody.

Niezwykłe poczucie humoru autora oraz zdolność umiejętnego łapania subtelnych absurdów rzeczywistości, sprawiła, że „Tytus, Romek i A’Tomek” zyskał szeroką przychylność odbiorców.W 1979 roku uznano komiks za najwybitniejsze osiągnięcie polskiego komiksu, a w 2006 roku okrzyknięto najdłużej ukazującą się polską serią, która wciąż zyskuje przychylność czytelników i cieszy się popularnością.

„Tytus, Romek i A’Tomek” – twórcy i ekipa 

Za scenariusz filmu odpowiadać będą Maciej Kur i Rafał Skarżycki. Reżyserem animacji został Tomasz Leśniak. Producentką projektu jest Ewelina Gordziejuk, a art directorem, odpowiedzialnym za wygląd i styl animacji Michał Śledziński. Jak czytamy w materiałach prasowych projektu, twórcy są zafascynowani twórczością Papcia Chmiela, a „Tytus, Romek i A’Tomek” był pierwszym komiksem przeczytanym w ich życiu, od którego zaczęła się ich przygoda z tą formą rozrywki.

Maciej Kur i Rafał Skarżycki - scenarzyści nowej adaptacji Tytusa, Romka i A'Tomka
fot.

Maciej Kur i Rafał Skarżycki - scenarzyści nowej adaptacji Tytusa, Romka i A'Tomka/mat. pras. EgoFILM

„Tytus, Romek i A’Tomek” – rozmawiamy ze scenarzystami nowego projektu 

Mieliśmy szansę porozmawiać ze scenarzystami zbliżającego się projektu, Rafałem Skarżyckim i Maciejem Kurem. Oto, co powiedzieli nam o swoich planach na rewitalizację słynnych polskich postaci.

Michał Kaczoń, RadioZET.pl Co jest tak szczególnego w historii Tytusa, Romka i A’Tomka, że warto ponownie sięgnąć po tę historię?

Rafał Skarżycki: “Tytus, Romek i A’Tomek”, to najdłużej ukazująca się seria w Polsce. To co zadecydowało o jej sukcesie to ponadczasowy humor i przygodowy charakter. Opowieści stworzone przez Papcia Chmiela są uniwersalne i działają bez względu na różnice pokoleń. Taki materiał wyjściowy, to wymarzona podstawa adaptacji filmowej. Mamy poczucie, że możemy w obecnych warunkach wyjść z historią Tytusa do szerokiej, międzynarodowej widowni. 

W materiałach prasowych dotyczących waszej pracy można znaleźć zdanie, że uważacie komiksy Papcia Chmiela za dziedzictwo polskiej kultury. Jakie polskie wartości waszym zdaniem można znaleźć na kartach tych komiksów?

Rafał Skarżycki: Komiks ten ukazywał się nieprzerwanie przez wiele dekad, ukształtował pokolenia czytelników, w tym nas. Cytaty z “Tytusa” funkcjonują w rozmowach, w języku, stanowią wspólny kod kulturowy kilku pokoleń Polaków. Niewiele dzieł jest w stanie wytrzymać taką próbę czasu. Do tego jest to pozycja promująca takie wartości jak przyjaźń, pomysłowość, optymizm i poczucie humoru. Uważamy, że warto te wartości promować, niezależnie od narodowości.

Czy Wasza produkcja będzie adaptacją konkretnych tomów komiksu czy luźno inspirowaną wariacją na temat znanych z kart komiksu historii?

Maciej Kur: Szczegółów nie możemy zdradzić, ale będziemy czerpać pełnymi garściami z komiksów Papcia Chmiela. 

Jak zainteresowalibyście kogoś, kto nigdy nie słyszał o tych słynnych postaciach do obejrzenia swojej produkcji?

Maciej Kur: Wystarczy zacytować kilka tekstów i przytoczyć kilka przygód. Dla osób nieznających twórczości Papcia Chmiela już sam opis serii pobudza wyobraźnię. Wyraziści bohaterowie, surrealizm przygód (sam koncept uczłowieczania Tytusa jest oryginalny i ustawia relacje między bohaterami), śmiały humor i mnóstwo perypetii, to są elementy które budują atrakcyjność tego świata.

Co sądzicie o filmie kinowym z 2002 roku, tzn. „Tytus, Romek i „A’Tomek wśród złodziei marzeń”. Czym Wasze podejście będzie różnić się od podejścia twórców tamtego dzieła?

Rafał Skarżycki: Film Leszka Gałysza powstawał w innych warunkach kulturowych i produkcyjnych. Miał na pewno mniejsze szanse na międzynarodową dystrybucję. To z pewnością wpłynęło na decyzje twórcze, które podjęto. My tworzymy tę opowieść w zupełnie innych realiach. Kino dla dzieci wygląda obecnie zupełnie inaczej. Chcemy stworzyć nowoczesną opowieść, która zachowa ducha komiksowego oryginału. Wierzymy, że takie połączenie jest nie tylko możliwe, ale też, że stanowić będzie prawdziwą mieszankę wybuchową.   

Dlaczego 2022 rok jest idealnym momentem na opowiedzenie słynnych historii na nowo?

Maciej Kur: Mija właśnie równo 20 lat od wersji Leszka Gałysza, to dobry moment, żeby wykorzystać okrągłą rocznicę. Wpisujemy się też w trend opowiadania na nowo klasycznych historii: w Polsce powstaje właśnie nowa “Akademia Pana Kleksa”, we Francji zrealizowano nowego “Mikołajka”.

Jakie było najtrudniejsze zadanie podczas procesu rozpoczęcia prac nad scenariuszem? Tzn. na ile mieliście poczucie robienia adaptacji a na ile chcieliście/mogliście robić własne, autorskie pomysły? Od czego w ogóle zaczęła się wasza praca nad tym projektem?

Rafał Skarżycki: Jesteśmy na wczesnym etapie prac. Mamy jednak duże zaufanie ze strony producentki, Eweliny Gordziejuk, która od lat prowadzi studio EGoFILM realizując liczne adaptacje. Mamy tez ogromne wsparcie art directora, Michała Śledzińskiego i reżysera Tomasza Leśniaka, dzięki czemu możemy przedstawiać swoje nowe pomysły. Nad tym, żebyśmy nie odeszli zbyt daleko od pierwowzoru czuwa syn Papcia i jego wydawca.

Czy możecie uchylić nieco rąbka tajemnicy i zdradzić, kto będzie podkładał głos pod znane i lubiane postaci? A jeśli nie, to może – kogo widzielibyście jako Wasz wymarzony wybór do obsady głosowej? Czy zastanawialiście się też, jakich zagranicznych aktorów widzielibyście w międzynarodowej wersji obsady? Kto byłby Waszym wymarzonym Tytusem, Romkiem i A’Tomkiem?

 Maciej Kur: To jeszcze nie ten moment, żeby były już konkretne propozycje obsadowe. Na pewno mamy swoje typy, ale ze względów produkcyjnych, nie możemy ich zdradzać.

Czytaj także: „Hokus Pokus 2“: pierwszy zwiastun kontynuacji hitu Disneya za lat 90. [WIDEO]

RadioZET.pl/materiały prasowe EgoFILM 

Disney+ - logo
10 Zobacz galerię
fot. materiały prasowe Disney+