Zamknij

"Thor: Love and Thunder" - jak początkowo miał wyglądać bohater grany przez Christiana Bale'a?

22.07.2022 13:04
Thor: Love and Thunder - Christian Bale - kadr z filmu Marvela
fot. Marvel Studios/materiały prasowe

Christian Bale w filmie "Thor: Love and Thunder" mógł wyglądać zupełnie inaczej. W sieci pojawiły się pierwotne szkice koncepcyjne Gorra - nowego antagonisty z filmów Marvela.

Jak początkowo miała wyglądać postać grana przez Christiana Bale'a w najnowszym filmie Marvela pod tytułem "Thor: Love and Thunder"? Szkice koncepcyjne Gorra kompletnie nie przypominają antagonisty z finalnej wersji nowego hitu MCU.

"Thor 4": jak miał wyglądać Christian Bale w filmie Marvela?

Kiedy ogłoszono, że Taika Waititi ma zamiar przenieść na duży ekran postać Gorra the God Butchera znanego z komiksów Marvela o Thorze autorstwa Jasona Aarona, fani papierowego uniwersum byli zachwyceni. Kiedy jednak pojawiły się przecieki zdradzające, jak filmowy przeciwnik będzie wyglądał, nie wszystkim spodobało się odstępstwo od oryginału.

Komiksowy Gorr był humanoidalnym kosmitą. Tymczasem postać grana przez Bale'a, chociaż też pochodzi z obcej planety, wygląda w zasadzie jak zwykły człowiek. Zdania na temat bohatera były podzielone, ale finalnie kreacja aktorska gwiazdora przesłoniła początkowe zarzuty wobec filmu.

Na Instagramie Kena Barthelmeya - projektanta postaci do takich filmów, jak "Godzilla vs. Kong", "Wojna o jutro" czy nadchodzącej drugiej części "Aquamana", pojawiły się szkice koncepcyjne do "Thor: Love and Thunder" przedstawiające Gorra. Co ciekawe bohater nie przypomina na nich ani postaci z komiksów, ani filmu Waititiego.

1 czy 2 - jaka jest wasza ulubiona wersja? Wczesny projekt Gorra the God Butchera, który wykonałem na potrzeby "Thor: Love and Thunder" w Odd Studio, zanim obsadzono Christiana Bale'a. Podobała mi się jego kreacja tej postaci.

Jak widać, szkic koncepcyjny Barthelmeya zawiera element, którego wielu widzom "Thora 4" brakowało z komiksów - charakterystyczny płaski nos. Całość projektu wychodzi jednak poza pomysł Esada Ribića - rysownika, który odpowiada za stworzenie Gorra.

Co ciekawe Gorr nie jest jedyną postacią, nad której wyglądem pracował Barthelmey. W pierwotnym zamyśle reżysera Russell Crowe miał wcielić się w Szatana, a nie Zeusa. Oto jak gwiazdor mógł wyglądać w roli władcy piekieł.

Hej ludziska! Oto projekt, który zrobiłem do najnowszego filmu o Thorze.
Russell Crowe był początkowo wybrany do roli Szatana i miał pojawić się w scenie epizodycznej. W końcu zagrał jednak Zeusa.
Zadanie polegało na zaprojektowaniu Szatana bliskiego Diabłu Tima Curry'ego z "Legendy" (1985); duże rogi, paskudny i zły. Ponieważ miał to być makijaż protetyczny, poproszono mnie, abym zrobił mu owłosione ludzkie nogi i stopy. To właśnie wymyśliłem.

Ostatecznie zdecydowano się rozbudować rolę Crowe'a i obsadzić go jako Zeusa, co koresponduje z najsłynniejszą kreacją aktora - Maximusa z "Gladiatora".

"Thor: Love and Thunder": o czym jest film?

Thor przerywa przygody ze Strażnikami Galaktyki, by odnaleźć swój nowy cel. Po drodze wpada na trop złoczyńcy, który morduje bogów. Udaje się do Nowego Asgardu, gdzie spotyka nową Thor, którą okazuje się chorująca na raka Jane Foster. Oba wcielenia Thora łączą siły i wraz z Valkyrie oraz Korgiem wyruszają na pełną niebezpieczeństw wyprawę, by pokonać Gorra the God Butchera wyposażonego w potężną broń. W rolach głównych wystąpili Chris Hemsworth, Natailie Portman, Chris Pratt, Karen Gillan, Tessa Thompson, Dave Bautista, Pom Klementieff, Jaimie Alexander, Matt Damon, Russel Crowe oraz Christian Bale. Produkcja trafiła do kin 8 lipca 2022 roku. 

RadioZET.pl/Instagram