Zamknij

Polacy pokochali ten film. Wyprzedził w notowaniach nawet "Listy do M."

Joanna Chojnacka
09.11.2022 17:31

"Listy do M. 5" odnotowały najlepsze otwarcie 2022 roku wśród polskich produkcji. Filmowi nie udało się jednak wyprzedzić w statystykach jednego z ostatnich hitów Marvela.

Dr Strange Benedict Cumberbatch
fot. Everett Collection/East News

4 listopada na ekranach polskich kin zadebiutowała piąta część popularnej komedii romantycznej "Listy do M.". Produkcja nazywana przez niektórych polską wersją "Love Actually", cieszy się ogromną sympatią widzów, którzy sięgają po czułe historie bohaterów szczególnie chętnie, gdy zbliżają sie święta. Nie dziwi więc fakt, że film "Listy do M. 5" już w premierowy weekend odniósł warty do odnotowania sukces.

"Listy do M. 5" z najlepszym weekendem otwarcia 2022 roku wśród polskich produkcji

Produkcja zanotowała znakomite wyniki frekwencjne. Statystyki nie kłamią, "Listy do M. 5" znalazły się na pierwszym miejscu box office z wynikiem 288 523 widzów po weekendzie otwarcia. Jeśli do tej liczby dodamy także pokazy przedpremierowe, okaże się, że film obejrzało w tym czasie aż 291 817 osób. To najlepszy wynik polskiej produkcji w 2022 roku.

Polskiej komedii romantycznej udało się przebić światowe, wysokobudżetowe, wyczekiwane miesiącami dzieła. Gorzej w weekend otwarcia poradził sobie w naszym kraju między innymi film Marvela "Thor: Miłość i Grom" w reżyserii Taiki Waititiego, kolejna część "Fantastycznych zwierząt", czyli prequela opowieści o Harrym Potterze oraz "Batman" Matta Reevesa ze świetną rolą tytułową Roberta Pattinsona.

Najpopularniejsze filmy w Polsce w 2022 roku. Na szczycie hit Marvela

Jednak na liście najlepszych otwarć kinowych 2022 roku w Polsce "Listy do M. 5" zajmują dopiero drugie miejsce. Wynik przebiła inna produkcja, na którą Polacy w weekend premiery wybrali się chętniej i liczniej. Mowa tutaj o filmie "Doktor Strange w Multiwersum Obłędu", który zanotował wynik rzędu 342 535 widzów. Tym samym przebił polską komedię romantyczną o niemal 55 tysięcy zakupionych biletów na seans.

"Doktor Strange w Multiwersum Obłędu" to druga część przygód Stephana Strange'a, w którego wciela się dwukrotnie nominowany do Oscara Benedict Cumberbatch. Produkcję Marvela wyreżyserował Sam Raimi, który nadał filmowi gatunkowy sznyt.

Dzięki twórcy kultowego horroru "Martwe zło" w produkcji widzimy liczne odniesienia do jego własnych filmów, ale także do klasyków kina grozy takich jak "The Ring" czy sceny, które śmiało można potraktować, jako ukłon w stronę przerysowanych produkcji o zombie.

Zobacz też: "Doktor Stange w multiwersum obłędu": gdzie oglądać najnowszy film Marvela w internecie?

loader

RadioZET.pl/Fakty TVN