Zamknij

Max Julien nie żyje. Gwiazdor kina blaxploitaion miał 88 lat

03.01.2022 09:51

Max Julien nie żyje. Gwiazdor kina z gatunku blaxploitation, najlepiej znany z hitu „The Mack“ miał 88 lat.

The Mack - plakat filmu
fot. Courtesy Everett Collection/EAST NEWS

Max Julien nie żyje. Gwiazdor „The Mack“ i innych hitów kina blaxploitation zmarł w sobotę 1 stycznia 2022 wieczorem w wieku 88 lat, poinformowali najbliżsi aktora. O śmierci mężczyzny jako jedna z pierwszych osób napisał David F. Walker, filmowiec i twórca komiksów, a prywatnie przyjaciel Juliena. 

„Spotkałem Maxa w 1996 roku. Był wspaniałym człowiekiem i wielokrotnie przeprowadziliśmy cudowne rozmowy. Był błyskotliwy, przezabawny i charyzmatyczny. Niech spoczywa w pokoju” – napisał mężczyzna na swoim koncie na Instagramie.

Max Julien nie żyje. Najsłynniejsze role

Jedną z najsłynniejszych ról Maxa Juliena była ta u boku Richarda Pryora w filmie „The Mack” z 1973 roku. Słynna opowieść z ery tzw. blaxploitation cinema, czyli opowieści filmowych skupionych na bohaterach z amerykańskiej społeczności AfroAmerykanów, przyglądała się losom dwóch byłych więźniów, którzy próbują odzyskać rozgłos w rodzinnym Oakland. Film cieszył się statusem kultowego, co dostrzec można chociażby po tym, że hip-hopowi artyści pokroju Dr. Dre i Chief Keefa decydowali się samplować fragmenty filmu w swoich utworach.

Jak podaje portal Variety, Julien rozpoczynał swoją karierę w sztukach na Off-Broadwayu i przedstawieniach z cyklu Shkespeare in the Park. Na wielkim ekranie zadebiutował rolami w filmch „Psych-Out” i „Getting Started”. Poza aktorstwem, Max Julien był także uznanym scenarzystą i producentem. Do jego najsłynniejszych dzieł w tym zakresie należy western „Thomasine & Bushrod” oraz „Cleopatra Jones”.

Max Julien znany był także poza ekranem. W chwilach wolnych od pracy filmowej, dał się poznać jako uznany autor, poeta, okazjonalnie rzeźbiarz.

Czytaj także: "Harry Potter": gwiazdy prawie zrezygnowały z roli w połowie serii. Dlaczego?

RadioZET.pl/Variety