Zamknij

Dwayne Johnson zostanie nowym Bondem? Gwiazdor chciałby zastąpić Daniela Craiga [WIDEO]

16.11.2021 13:23

Kto zostanie nowym Bondem? Dwayne "The Rock" Johnson przyznał, że z chęcią zastąpiłby Daniela Craiga w roli agenta 007. Czy pasuje do tej roli?

Dwayne Johnson
fot. PATRICK T. FALLON/AFP/East News

Dwayne "The Rock" Johnson to jedna z największych gwiazd Hollywood ostatnich kilku lat. Czy popularność sprawi, że za kilka lat wcieli się w nowego Bonda?

James Bond: Dwayne Johnson zastąpi Daniela Craiga?

O Johnsonie ostatnio znowu zrobiło się głośno za sprawą premiery nowego filmu Netflix - "Czerwona nota". Aktor wciela się w nim w jedną z głównych ról.

Z okazji debiutu nowego hitu platformy streamingowej, gwiazdor wziął udział w sesji Q&A zorganizowanej przez portal Esquire. Podczas rozmowy okazało się, że jego dziadek, wystąpił w jednym z "Bondów". Aktor zdradził, że z chęcią chciałby zagrać w kolejnym filmie o Jamesie Bondzie. Gdyby dostał taką szansę, walczyłby o rolę agenta 007.

Tak, mój dziadek grał złoczyńcę w filmie o Bondzie "Żyje się tylko dwa razy" z Seanem Connerym (...) Nie chcę grać złoczyńcy. To musi być Bond.

Oczywiście powyższa wypowiedź została powiedziana pół żartem, pół serio i ciężko wyobrazić sobie, żeby Johnson rzeczywiście wcielił się w agenta Jej Królewskiej Mości. Nigdy nic jednak nie wiadomo. W filmie "Żyje się tylko dwa razy" z 1967 roku główny bohater wyrusza do Tokio, po sfingowaniu własnej śmierci. Po przybyciu na miejsce Bond ma za zadanie dowiedzieć się, kto porwał statek kosmiczny Jupiter 16. Dziadek Johnsona, Peter Maivia, wcielił się w tej produkcji w rolę nikczemnego kierowcy samochodu. Czy jego wnuk rzeczywiście pojawi się w obsadzie nowego filmu o Bondzie?

James Bond: kiedy poznamy nowego odtwórcę agenta 007?

Na razie nie wiadomo, kto zastąpi Daniela Craiga. Aktor po 15 latach pożegnał się z rolą Bonda w filmie "Nie czas umierać", który trafił do kin na początku października 2021 roku. Twórcy serii o szpiegu zdradzili, że przygotowania do castingu na następnego odtwórcy Bonda będziemy musieli poczekać do roku 2022.

loader

RadioZET.pl/Esquire/YouTube