Zamknij

"Diuna" i nowy "Bond" nie są sztuką? Tak twierdzi znany reżyser: "To ten sam film"

18.02.2022 12:40

Francis Ford Coppola negatywnie wypowiedział się na temat filmów "Diuna" i "Nie czas umierać". Reżyser uważa, że nie powinno nazywać się ich sztuką.

Diuna - JOSH BROLIN, OSCAR ISAAC, REBECCA FERGUSON, TIMOTHEE CHALAMET - kadr z filmu
fot. Album Online/East News

Krytyki popularnych współczesnych filmów rozrywkowych ciąg dalszy. Tym razem na ten temat wypowiedział się Francis Ford Coppola - reżyser takich produkcji, jak "Ojciec chrzestny" i "Czas apokalipsy".

Francis Ford Coppola krytykuje "Diunę" filmy Marvela i nowego "Bonda"

Kino gatunkowe, służące głównie rozrywce jest stare jak sama kinematografia i od zawsze było głównym nurtem filmowym. W ciągu ostatnich kilku lat zdominowały je filmy Marvel Studios, które stały się wielkim fenomenem popkulturowym, wyznaczającym nowe tory dla konkurencji. W roku 2019 sukces serii "Avengers" sprawił, że część uznanych filmowców z Hollywood zaczęła krytykować produkcje MCU. Martin Scorsese uznał na przykład, że filmy Marvela nie są kinem, z czego potem próbował się tłumaczyć. Do krytyki superbohaterskich produkcji dołączył inny uznany filmowiec - Francis Ford Coppola.

Teraz Coppola, który udzielił wywiadu portalowi GQ, negatywnie wypowiedział się również o innych popularnych w ostatnim czasie tytułów - "Diunie" i "Nie czas umierać".

Kiedyś były filmy produkowane przez studia filmowe. Teraz są filmy Marvela. A czym jest film Marvela? Film Marvela to jeden prototypowy film, który jest kręcony w kółko, w kółko i tylko sprawia wrażenie, że wygląda inaczej. Tworzą je nawet utalentowani ludzie — za przykład możemy wziąć "Diunę", stworzoną przez Denisa Villeneuve'a - niezwykle utalentowanego, artystę, albo "Nie czas umierać" w reżyserii Cary'ego Fukunagi.

W wypowiedzi filmowiec zasugerował, że zarówno "Diuna", jak i nowy film o "Bondzie" to ta sama produkcja i oba tytuły niewiele się od siebie różnią.

Moglibyśmy wziąć oba te filmy, i razem moglibyśmy wyciągnąć z nich tę samą sekwencję i złożyć je do kupy jako jeden film. Tę samą sekwencję, w której te wszystkie samochody zderzają się ze sobą. Każdy z tych filmów zawiera takie elementy, bo muszą je mieć, jeśli ich budżet ma być w jakiś sposób uzasadniony.

I chociaż Coppola uważa, że za powyższe produkcje odpowiadają utalentowani artyści, tego typu filmów nie można nazwać sztuką. 

Termin "sztuka" posiada jednak wiele definicji i trudno powiedzieć, co Coppola uważa za prawdziwy artyzm w dziedzinie filmu. Warto jednak zauważyć, że sam należy do twórców głównego nurtu, który stworzył niezapomniane popkulturowe dzieła, zarabiające setki tysięcy dolarów.

Oczywiście reżyser ma prawo do takiego zdania, ale nie można przejść obojętnie nad sukcesem komercyjnym obu produkcji oraz faktem, że zostały docenione zarówno przez publiczność, jak i krytyków. Szczególnie "Diuna", która została nominowana do Oscarów 2022 w aż 10 kategoriach, w tym Najlepszy film, Najlepsza oryginalna ścieżka dźwiękowa i Najlepszy scenariusz adaptowany. "Nie czas umierać" ma natomiast szansę na statuetki za Najlepszy dźwięk i Najlepsze efekty specjalne.

loader

RadioZET.pl/GQ

Rozlicz PIT i przekaż 1 procent Fundacji Radia ZET