Zamknij

Z Netflix do MCU: Jon Bernthal ponownie jako Punisher w filmach i serialach Marvela

Sergiusz Kurczuk
02.02.2022 11:43

Wygląda na to, że Jon Bernthal ponownie wcieli się we Francka Castle, znanego lepiej jako Punisher. Aktor grał antybohatera w serialach Netflix i istnieje spora szansa, że pojawi się w tej samej roli w produkcjach Marvel Studios.

Punisher - Jon Bernthal - kadr z serialu Netflix
fot. Steve Sands/Bauergriffin.com/East News

Filmowo-serialowe uniwersum Marvela zostanie niebawem wzbogacone o kolejną dobrze znaną postać. Według nieoficjalnych informacji Jon Bernthal ponownie wcieli się w Punishera z serialu Netflix. Tym razem na łonie MCU.

Filmy Marvela: Jon Bernthal wróci do roli Punishera

W 2016 roku Bernthal wcielił się w kolejną odsłonę Franka Castle - byłego żołnierza, który mści się na przestępcach za śmierć swojej rodziny. Wkrótce bohater drugoplanowy ówczesnego hitu Netflix pod tytułem "Daredevil", otrzymał własny serial  który doczekał się dwóch sezonów. Seriale Marvela od Netflix zostały jednak skasowane z powodu powstającej platformy Disney+ i produkcji w odcinkach nadzorowanych przez Marvel Studios.

Seriale Marvela od Netflix miały jednak rzeszę fanów, którzy domagali się przywrócenia niektórych postaci i wcielających się w nich aktorów w nadchodzących produkcjach MCU. Film "Spider-Man: No Way Home" i serial "Hawkeye" po części spełniły te prośby. W pierwszej produkcji gościnnie wystąpił Charlie Cox - odtwórca Matta Murdocka i jego alter ego - Daredevila. W drugiej natomiast okazało się, że za całą intrygą stoi Wilson Fisk, znany jako Kingpin, którego ponownie zagrał Vincent D’Onofrio.

Jak podaje portal Small Screen, niebawem nadejdzie pora powrotu Punishera. W tej roli ponownie zobaczymy Bernthala. Tak przynajmniej podają anonimowe źródła.

Punisher Jona Bernthala powróci.

Informacja na razie nie została potwierdzona oficjalnie, ale trudno sobie wyobrazić brak Punishera w MCU, skoro pojawili się Kingpin i Daredevil. W komiksach Marvela drogi tych postaci bardzo często się krzyżowały, więc podobnie może być w nadchodzących filmach i serialach.

Poza tym sam zainteresowany jakiś czas temu wyraził chęć powrotu do roli w rozmowie z The Hollywood Reporter.

On naprawdę jest w moim sercu, stary. On naprawdę siedzi w moich kościach. Zawsze będę bronił tej postaci. Powiedziałem wcześniej, że na tym świecie nie ma dla mnie nic ważniejszego niż moja żona i moje dzieci. Dopóki nie zrozumiesz tego rodzaju miłości i co to naprawdę znaczy dobrowolnie umrzeć za kogoś, nie rozumiesz, co by to oznaczało, gdyby ktoś ci ją zabrał. Jego droga, mrok i wściekłość,  naprawdę mnie przerażają i prowadzą do miejsc, od których uciekałem przez ostatnie 20 lat. Byłem więc naprawdę wdzięczny, pełen szacunku i zmęczony miejscami, w które zabrała mnie ta rola, i światem, w którym musiałam żyć.

Osoby obawiające się, że należące do Disneya Marvel Studios wygładzi Punishera, powinny spać spokojnie. Do tej pory w wielu produkcjach MCU pojawiały się brutalne sceny. Poza tym nadchodzący serial "Moon Knight" może wnieść w uniwersum zupełnie nową jakość, ukazując produkcję, której daleko od cukierkowości.

Filmy Marvela: kiedy powróci Punisher?

Ciężko powiedzieć, jak może wyglądać powrót Francka Castle do MCU. Być może zadebiutuje wraz z Daredevilem w jednych z nadchodzących seriali, takich jak "She-Hulk" lub "Echo". Nie wykluczone, że Punisher dostanie własną produkcję. Jedno jest pewne. Postać ma duże szanse na reboot, co oznacza, że Bernthal wcieli się w tego samego bohatera, ale wydarzenia ukazane w serialach Netflix mogą zostać całkowicie zignorowane. Fani ulicznego mściciela muszą się uzbroić w cierpliwość.

loader

RadioZET.pl/Small Screen/Twitter/The Hollywood Reporter